Rozważania wielkopostne -marzec 2010


Zyta Trych ( z tomiku „Bo to jest moje miasto”)

Rozważania Wielkopostne

W ulicznej sondzie
Telewizyjna dziennikarka zaczepia
Natrętnie
Butnych przechodniów pytaniem:
Jak rozumieją w Wielkim Poście
Przykazanie
- Jedni drugich brzemiona noście?
Ukryta kamera bezlitośnie
Obnaża pustkę w twarzach roześmianych,
Rejestruje jednocześnie
Wyciągnięte dłonie
Siedzącej na chodniku w błocie
Zmiętej Rumunki
W wyszarzałym paltocie
I jej dziecka
A tamten syty śmiech
Zagłusza wołanie:
Na chleb...
Deej panee...
Deej...



Halina Karczewska

Tryptyk Wielkopostny

Krzyż

Jest wiele krzyży:
przydrożne
kościelne
ze szczerego złota
i z prostego drewna
ozdabiane rosą
promieniem słonecznym
wiszące na ścianie
na łańcuszku srebrnym
całowane z trudem
kiedy usta bledną
przy różańcu Matki,
który jest nadzieją...


Golgota

Każdy ma swego życia przeznaczenie,
jest początek i koniec
a po środku wyboista droga.
Człowiek wspina się z trudem i oczekiwaniem
na promień słońca
od samego Boga.


Rozważania Wielkopostne

Wisi na krzyżu
za mnie i za ciebie.
Za nasze grzechy
cierniowa korona,
bok przebity włócznią,
wielkie, tępe gwoździe.
Bóg – Człowiek
niezmiennie kocha
i codziennie kona.
Nie zdejmuj Krzyża!
To jest Zmartwychwstanie.


Małgorzata Sajkiewicz – Kręt

Jałmużna

Srebrna moneta, jedna z tych trzydziestu,
rzucona
Tobie bezdomnemu,
Tobie małemu żebrakowi,
Tobie kalece,
Tobie bezradnej staruszce,
I ta myśl –
„Panie dziękuję, że nie jestem jak Ci...”

A
Ty zdradzany,
Ty osądzany i wyszydzany,
Ty biczowany,
Ty krzyżowany,
Wciąż cierpliwie czekasz na naszą
Miłość...


Celina Ślefarska

Żebrzący o miłość

I znowu tylko ten Człowiek
wgnieciony w krzyż,
zbroczony krwią
żebrze o miłość dla świata.

Kogo dzisiaj obchodzi
Tajemnica Zbawienia...

Z miłości do człowieka

Dwie belki
rozpostarte między ziemią a niebem
zagarniające w swe ramiona świat
łaską spływają na serc obojętność

mało kto unosi głowę
w geście zrozumienia
że to Ciało na krzyżu
zawisło z miłości do człowieka.


Elżbieta Gacek

Wielkopostne poszukiwania

Czy jesteś gotowy – by mówić?
Czy jesteś gotowa – by pytać?
Zatrzymaj bieg myśli – wyhamuj bieg zdarzeń,
Odetchnij głęboko, zaczekaj.
I popatrz nie tylko – do przodu
uruchom zakola pamięci
i powróć do wczoraj, porównaj, przypomnij,
i odłóż zapasy niechęci.
Zapomnij urazy i żale,
oceny i sądy ważone,
daj odpocząć rękom, zwolnij bicie serca
i uchyl swej duszy podwoje.
Z czym wówczas zostajesz i co tak ochraniasz?
Co warte są twoje zmagania?
Dokąd zmierzasz co dzień i jaka kolejność przyjmujesz
- na dalszy ciąg trwania?
Znajdź miejsce na dobroć,
poszukaj – na miłość,
uwzględnij uczciwość i zgodę.
Nie omiń człowieka, pamiętaj o Bogu,
a szczęście ci będzie zwrócone...

Dorota Putowska

Droga do szczytu

Droga do szczytu
wąskim przesmykiem
jak ciasne przejście
pomiędzy skałami
dotknąć go może
tylko wytrwały
co się nie lękał
samego siebie
a serce swoje
czyścił w strumieniu
Prawdy odwiecznej
płynącej wartko
i jak wodospad
od dna odbija
krople potężne
w nich się obmywał
by dotrzeć czystym
do krainy wiecznej
pełnej miłości
piękna zachwytu
nasycić oczy
pogłaskać serce
nareszcie


Wanda Kośmider – Chatys

Hosanna

Cichy!
Bóg – Król nasz drogi
W Wielkim Tygodniu
- przychodzi do nas.
Hosanna!
- cześć Bogu – Królowi naszemu!
Przyjmij Panie!
- w Niedzielę Palmową palmy i ziele!
Przyjmij uwielbienie!
Chwała Ci po wszystkie czasy!
Hosanna!


Anna Lachnik

Rozważania Wielkanocne

Codzienność nakłada
Krzyże na ramiona
Zgina kolana pod ciężarem upokorzeń
Ciało obolałe od cierni
Wszystko to człowiek
Przyrządza człowiekowi
Jezu lekarzu nasz i zbawco
Który dźwigasz doświadczeń brzemię
Boleść Matki płaczącej
Pod krzyża drzewem
Ulecz ludzkość od nieszczęść
Dodaj siły przetrwania
Oczekujemy Twojego Panie
I naszego zmartwychwstania.


Marianna Piotrowska

Przynoszę Tobie

Przynoszę Tobie
Moich win wielkie brzemię
Ciężkie jak kamienie
Wyjęte z dna serca mego
Składam je u Twoich stóp
Pomóż mi...
Bo sama ich nie rozkruszę
Ciężarem moich ołowianych łez.
.....................................................

Przynoszę Tobie
Wieniec z moich dobrych uczynków
To tylko... drobne kwiatki
Wyrosłe na niwie życia
Kroplami łez podlewane
I oświetlane uśmiechem szczerym
Więcej w nim liści niż kwiatków
Te liście zerwałam z drzewa „niedojrzałej chęci”.


Czesława Marecka Pytel

Rozważania pod krzyżem – tryptyk

I. miłość na krzyżu rozpostarta

przywołuje nas grzesznych
nieustannie
na Golgotę
tam gdzie
odszedłeś jako człowiek
by powrócić jako Bóg

II. z wysokości krzyża

wybaczasz zniewagi
przebaczasz winy
odpuszczasz grzechy
a ja dokonuje odkrycia
sensu słów:
„pogarda umniejsza tego
który gardzi”

III. jak nieodstępny cień

idę drogą krzyżową za Tobą
niosąc w ofierze ciężar
zaniechanego dobra
z Tobą umieram
z Tobą zmartwychwstanę
z Tobą będę żyć wiecznie

Norbert Samulak

Rozmyślania

Z ciężarem życia
kroczę po tym padole
Przede mną nowe przeżycia
Stawiam im czoło
Z trudem je pokonuję
Przyjaciół mam wkoło
Pod ciężarem upadam
Nie poddaje się
Gromadzę siły, wstaję
Idę dalej
Na widok Pana
serce me się kraje
Na ciele mym tworzy się rana
od grzechów człowieka
niesionych od zarania
a czas ucieka. Idę...
Na horyzoncie jawią się wrota niebios...
Błyska nadzieja
O! Zbawco!
Przytul grzesznika!


Waldemar Ciekalski

Rozważania wielkopostne 2010


Wielki Post kojarzy nam się głównie z tym, że w tym okresie powinniśmy się powstrzymywać od nadmiernego jedzenia, zwłaszcza pokarmów mięsnych, a w Wielki Piątek zachować post ścisły, a także okres, w którym nie należy urządzać hucznych zabaw.
Mniejszą uwagę przywiązuje się natomiast do tego, że szczególnie w okresie Wielkiego Postu powinniśmy się także powstrzymywać od złych słów i czynów i zastępować je dobrymi, od złości i gniewu i w to miejsce starać się wprowadzać spokój i opanowanie, żebyśmy nie ulegali zazdrości i chciwości, lecz byli życzliwi i skromni, żebyśmy unikali egoizmu i niezgody, a wykazywali przyjaźń i ugodowość, żeby mniejsze i większe wykroczenia zastępować rozsądkiem i umiarem, a obojętność i lenistwo – odwagą i pracowitością, obłudę – szczerością, zaś złorzeczenia – serdecznością.
Czyny niemoralne powinno zastąpić postępowanie etyczne, nadużywanie alkoholu – wstrzemięźliwość, a czyny niegodne – uczciwość i szlachetność. Miejsce małostkowości i chełpliwości powinna zająć ofiarność i uprzejmość, a grubiaństwa – delikatność i łagodność, zaś lekkomyślności – ludzka mądrość.
Chciałoby się rzec: Łatwo powiedzieć – trudniej wykonać. Ale przecież jest Bóg. I to do Niego – właśnie w okresie Wielkiego Postu – możemy się zwrócić w ciszy i skupieniu, aby nam pomógł w tych dziedzinach życia, w których nie potrafimy sobie poradzić sami i aby pomógł nam w poznaniu prawdy i dał łaskę głębokiej wiary.
Powinniśmy – tak jak ten niewidomy – prosić Pana Jezusa, aby nas wprowadził do sadzawki, ale takiej jak gdyby „sadzawki życia”, która podobnie jak niewidomemu przywróciła wzrok- nas oświeci i pozwoli nam ujrzeć to, na co patrzymy, ale nie widzimy tego, co jest najbardziej istotne.
Okres Wielkiego Postu to także dni, w czasie których powinniśmy prosić, aby Pan Bóg zmiłował się nad tymi, którzy cierpią w krajach ogarniętych wojną, którzy cierpią głód z powodu suszy i nieurodzaju.
Wielki Post to także Droga Krzyżowa, która miedzy innymi przypomina nam o tym, że Judasz zdradził Jezusa i powiesił się, gdyż nie widział możliwości naprawienia winy. A przecież Pan Bóg takie możliwości daje.
Piotr zaparł się Jezusa, udając, że Go nie zna, ale potem powrócił do Jezusa w żalu. I Pan Jezus przyjął Piotra, a potem Piotr w dowód wdzięczności zbudował Kościół, o którym wcześniej Jezus powiedział: Ty jesteś opoką, a na tej opoce zbuduję Kościół Mój. A bramy piekielne nie przemogą go.
I dlatego ten smutny okres Wielkiego Postu kończy się radośnie, a Piotr jest dla nas wzorem i dowodem na to, że Pan Bóg nie odtrąca tych, którzy popełniają błędy i grzeszą, ale potem szczerze tego żałują, wykazują skruchę i ufają Bogu, który jest Bogiem dobra i miłosierdzia.